Kiedy w latach 90’ ubiegłego wieku wydano pierwszego Photoshopa, żadna z Pań nie przewidziała, co je czeka. Żadna nie przypuszczała, że program komputerowy na zawsze odmieni współczesny kanon kobiecego piękna i wpłynie na samoocenę kobiet (a także mężczyzn) na całym świecie.
W kolorowych czasopismach zaczęły dominować idealnie gładkie twarze, bez niedoskonałości, bruzd i zmarszczek. Solidnie oberwało się zwłaszcza rozszerzonym porom, które na doskonałych twarzach nie miały racji bytu. Nie umknęło to uwadze pań, rodząc wiele kompleksów i stwarzając popyt na kosmetyki i zabiegi zwężające pory.
Czy rozszerzone pory to faktycznie powód do zmartwień? Czy są tylko defektem kosmetycznym? Czy można skutecznie się ich pozbyć?
Dziś podpowiemy, jak dzięki zabiegom i odpowiedniej pielęgnacji zmniejszyć pory na twarzy. Pokażemy, także jakie efekty można osiągnąć za pomocą konkretnych zabiegów i gwarantujemy, że nie będzie to efekt Photoshopa.

Rozszerzone pory – dlaczego powstają?
Pory w skórze posiada każdy, niestety w przypadku niektórych osób są one bardziej widoczne, przez co powodują spory dyskomfort. Rozszerzone pory tworzą efekt nierównej i niejednolitej cery, trudny do zakamuflowania.
Przyczyny powstawania rozszerzonych porów.
Pory to bardzo ważny element anatomiczny naszej skóry – to miejsce ujścia gruczołów łojowych. Jak nietrudno się domyślić, w przypadku osób o skórze przetłuszczającej się pory “pracują” dużo bardziej intensywnie, niż u osób o skórze suchej lub normalnej. Stąd to właśnie posiadaczki cer tłustych i trądzikowych borykają się z problemem rozszerzonych porów.
Do przyczyn rozszerzonych porów zalicza się także predyspozycje genetyczne, bo to głównie od naszych genów zależy, jaki rodzaj skóry dziedziczymy po rodzicach lub dziadkach. Warto jednak wiedzieć, że sama predyspozycja nie musi oznaczać, że od razu będziemy borykać z problemem rozszerzonych porów na dużą skalę.
Wpływ ma nasza pielęgnacja, która jest kluczowa dla utrzymania skóry i porów w dobrym stanie, a także hormony, proces starzenia się skóry, nadmierna ekspozycja na promieniowanie UVA i UVB bez właściwego zabezpieczenia. Szczególnie szkodliwe dla skóry jest promieniowanie UVA, które dociera aż do skóry właściwej i odpowiada za fotostarzenie się naszej skóry.
Rozszerzone pory jak z nimi walczyć?

Najlepszym i jednocześnie najskuteczniejszym sposobem walki z rozszerzonymi porami jest wizyta u dermatologa lub kosmetologa, który dobierze właściwą pielęgnację oraz zaleci odpowiednie zabiegi. Połączenie domowej pielęgnacji wraz z zabiegami „zwężającymi” pory w profesjonalnym gabinecie medycyny estetycznej pozwala osiągnąć bardzo dobre efekty, nie tylko w kwestii rozszerzonych porów, ale także kompleksowej pielęgnacji skóry twarzy.
Pielęgnacja rozszerzonych porów – jakie kosmetyki stosować?
Codzienna pielęgnacja i ochrona skóry to bardzo ważny element kuracji zwężającej pory. Kluczowe jest dokładne, a jednocześnie delikatne oczyszczenie skóry. Należy stosować kosmetyki, które odblokowują pory i dobrze je oczyszczają, a jednocześnie nie wysuszają i nie podrażniają skóry.
Warto stosować peelingi enzymatyczne, oparte na działaniu kwasów, które usuwają zrogowaciały naskórek, bez konieczności mechanicznego “tarcia” skóry. Dobrym rozwiązaniem są także maski, zwłaszcza oparte o naturalne składniki tj. glinki czy też algi.
Na co dzień dbamy o odpowiednie nawilżenie, kosmetykami dedykowanymi do naszego typu skóry. Co ważne, bez względu na porę roku stosujemy kremy z filtrami UV, zwłaszcza UVA, gdyż ten typ promieniowania ma taki sam stopień natężenia przez cały rok.
Pamiętajmy również, aby na własną rękę nie stosować produktów i zabiegów, zwłaszcza o wysokim stężeniu substancji aktywnych, przeznaczonych do użytku profesjonalnego. Jak sama nazwa wskazuje, są to zabiegi, które muszą zostać przeprowadzone przez wykwalifikowanego kosmetologa. Jest to nie tylko gwarancja bezpieczeństwa, ale także skuteczności zabiegu.
Zabiegi zwężające rozszerzone pory.
Część na którą wszyscy czekaliśmy, czyli najlepsze zabiegi zwężające pory i ich efekty. W walce z rozszerzonymi porami doskonale sprawdzają się zabiegi z wykorzystaniem lasera, w tym laser frakcyjny (FRAXEL® re:store), peelingi laserowe i rewitalizacja laserowa (Discovery Pico i MedLite C6). Znakomite efekty przynosi mikrodermabrazja, również Dermapen 4, Dermafrac, a także różnego rodzaju peelingi chemiczne (np. COSMELAN), z wykorzystaniem kwasów oraz zabiegi detoksujące i pielęgnacyjne.
FRAXEL® re:store to bezpieczny i działający kompleksowo zabieg. Znakomicie radzi sobie nie tylko z rozszerzonymi porami, ale także z drobnymi zmarszczkami i bliznami potrądzikowymi, oznakami starzenia się skóry oraz rozstępami. Laser frakcyjny wygładza i napina skórę, pobudza włókna kolagenowe i komórki do regeneracji.

Dermapen 4 to rodzaj mezoterapii, z wykorzystaniem specjalnego urządzenia, które pozwala na jednoczesne wykonanie większej liczby nakłuć. Nakłucia poprzez uszkodzenie tkanki, pobudzają ją do regeneracji i produkcji nowych włókien kolagenowych. Skóra jest lepiej ukrwiona i ujędrniona. Zabieg Dermapen 4 to doskonała metoda walki z rozszerzonymi porami, bliznami, zwiotczałą skóra, zmarszczkami, a także objawami łysienia.

COSMELAN to połączenie peelingu chemicznego przeprowadzonego w salonie z domową kuracją dermokosmetykami. COSMELAN jest stosowany do usuwania przebarwień, ale jest również zalecany w przypadku zwężania rozszerzonych porów oraz dla skóry przetłuszczającej się.
Robimy coś więcej.
Domeną Kliniki Elite jest wydobywanie naturalnego piękna, które zostało utracone wraz z upływem czasu lub z powodu choroby. Pomagamy naszym pacjentom poprzez usuwanie defektów, z którymi borykają się przez całe życie, a także spełniamy ich marzenia o poprawie wyglądu konkretnych partii ciała i twarzy.

Zabiegi wykonywane w Klinikach Elite potrafią zdziałać naprawdę wiele – nie tylko pod względem wizualnym. Bardzo często obserwujemy dużą przemianę, jaka zachodzi w naszych pacjentach, którzy po pozbyciu się ciążących im defektów urody, w końcu w pełni cieszą się życiem, stają się pewniejsi siebie, bardziej otwarci i szczęśliwsi.
